Facebook

Artykuły

1. Montaż akumulatora

Odłączyć stary akumulator zaczynając od zacisku połączonego z masą pojazdu. Po usunięciu starego akumulatora zainstalować: nowy mocując go stabilnie w sposób przewidziany dla danego pojazdu.

Upewnić się czy zaciski i bieguny są czyste, a następnie podłączyć zacisk dodatni instalacji elektrycznej pojazdu do bieguna "+" akumulatora, w sposób gwarantujący metaliczny i pewny styk na całej powierzchni zacisków. Połączenia zakonserwować wazeliną techniczną.

UWAGA ! : AKUMULATOR ZAWIERA KWAS SIARKOWY, KTÓRY JEST SUBSTANCJĄ ŻRĄCĄ, W ZWIĄZKU Z TYM PRZY OBSŁUDZE AKUMULATORA NALEŻY ZACHOWAĆ, ODPOWIEDNIE ŚRODKI OSTROŻNOŚCI


2. Uruchomienie akumulatora motocyklowego

Otworzyć korki i zdjąć zaślepkę z odpowietrznika (nie dotyczy akumulatorów bezobsługowych), zalać akumulator elektrolitem o gęstości :

- 1,26 kg/l - dla typów oznaczonych: 6N... 12N ... B38...
- 1,28 kg/l - dla typów oznaczonych: YB... C50...
- 1,30 kg/l - dla typów oznaczonych: YBTX.

Odczekać 30 min i uzupełnić poziom elektrolitu (po tym okresie akumulator posiada 80 % naładowania)
Zalecane jest doładowanie akumulatora prądem o wartości 0,1 pojemności znamionowej.


3. Jak dobrać akumulator ?

Gdy akumulator w samochodzie wymaga wymiany, najprościej jest zastąpić go produktem identycznym pod względem marki, budowy zewnętrznej i parametrów technicznych. Nie zawsze jednak jest to możliwe lub opłacalne.

Zamontowanie na miejsce akumulatora oryginalnego jego ekwiwalentnego zamiennika innej marki jest w pełni dopuszczalne, ale pod warunkiem, że są to wyroby w wystarczającym stopniu do siebie podobne pod względem swych głównych cech użytkowych.

Wymiary i kształty

Na pozór ich znaczenie jest drugorzędne, gdyż w przeciwieństwie do innych wielkości charakterystycznych nie mają one wpływu na współpracę akumulatora z pozostałą częścią instalacji elektrycznej. W rzeczywistości jednak nie ma tu miejsca na jakąkolwiek dowolność w wyborze rozmiarów obudowy i biegunów elektrycznych. Nie należy bowiem dokonywać przeróbek w podłączeniach i mocowaniach optymalnie dobranych i przetestowanych przez producenta samochodu, bardzo często dostosowanych do odpowiedniej normy i poświadczanych nadanym przez akredytowane laboratorium znakiem bezpieczeństwa.

Wyjątek od tej zasady mogą stanowić jedynie niektóre modele samochodów produkowanych w USA lub Japonii i innych krajach Dalekiego Wschodu. Stosowane w nich akumulatory mają inne końcówki biegunowe niż powszechnie dostępne na rynku w Europie. Co prawda, europejscy producenci i dystrybutorzy oferują już wersje akumulatorów z końcówkami „fordowskimi” lub azjatyckimi, jednak wciąż jeszcze lepszym rozwiązaniem tego problemu jest jednorazowa wymiana elektrycznych zacisków akumulatorowych, wykonana w profesjonalnym warsztacie. Większy kłopot sprawiają obudowy akumulatorów produkowanych w USA, ponieważ różnią się one wymiarami od standardowo stosowanych w Europie, co sprawia, iż użycie europejskiego zamiennika staje się bardzo trudne lub wręcz niemożliwe.

Bardzo istotne jest również usytuowanie biegunów. W niektórych samochodach biegun dodatni akumulatora musi znajdować się z lewej strony, a w innych – odwrotnie. Przy błędnym doborze przewody instalacji okazują się zazwyczaj zbyt krótkie, by można je było prawidłowo podłączyć.

Charakterystyki elektryczne

Zamiennie montowany akumulator musi posiadać pojemność zbliżoną (lub nieco wyższą w zakresie do 10%), lecz nigdy niższą od zalecanej przez producenta samochodu lub producenta akumulatora zabudowanego w nim fabrycznie. Ma to duże znaczenie praktyczne, zwłaszcza zimą, kiedy pobór energii bardzo się zwiększa, a pojemność z powodu niskiej temperatury ulega zmniejszeniu.

Pojemność akumulatora jest mierzona w amperogodzinach [Ah]. Trzeba jednak koniecznie zwracać przy tym uwagę na to, według jakich zasad przeprowadzono stosowne pomiary. Informują o tym oznaczenia norm: IEC (międzynarodowa), SAE (amerykańska) lub DIN (niemiecka, coraz rzadziej spotykana), lecz obecnym standardem europejskim jest w tym zakresie EN.


4. Plus i Minus - cała prawda o biegunach

Zaciski akumulatora to, wbrew pozorom, jedno z najbardziej newralgicznych miejsc w instalacji elektrycznej auta. Jeśli nie chcesz mieć z nimi problemów musisz o nie dbać.

Minimum obsługowe

Żeby układ ładowania działał bez zarzutu musi być spełnionych kilka warunków. Jednym z nich jest zapewnienie właściwego kontaktu w połączeniach elektrycznych. Tymi najbardziej wrażliwymi są właśnie zaciski akumulatora. Stąd co pewien czas konieczne jest dokładne oczyszczenie ołowianych biegunów baterii oraz współpracujących z nimi skręcanych klem. Do czyszczenia służą specjalne szczotki. Z powodzeniem można je zastąpić zwykłym papierem ściernym.

Brud zawsze groźny

Niczym nieosłonięty akumulator łatwo się brudzi. Zanieczyszczenia osiadające na powierzchni baterii to mieszanina kurzu, drobinek parującego elektrolitu i produktów reakcji chemicznych. Zdjęcie klem jest więc dobrą okazją do dokładnego posprzątania, zwłaszcza w bezpośrednim sąsiedztwie ołowianych biegunów akumulatora. Robimy to nie tylko ze względów estetycznych. Wilgotny brud może bowiem zachować się jak przewodnik i spowodować niepotrzebne zwarcie między biegunami baterii.

Ostrożnie z czyszczeniem

Czyszczenie ołowianych biegunów akumulatora powoduje, że po każdej takiej czynności stają się one cieńsze. Natomiast ten sam zabieg wykonywany na zacisku powiększa jego otwór. W rezultacie rozcięcie zacisku po zamocowaniu na biegunie baterii zmniejsza się. W skrajnym przypadku skręcenie do oporu śruby zacisku doprowadza do zetknięcia się rozciętych krawędzi, a mimo to zacisk daje się jeszcze obrócić na biegunie. Takie mocowanie nie gwarantuje prawidłowego przepływu prądu. Rozkalibrowany zacisk trzeba zastąpić nowym.

Gwint do kontroli

Podczas okresowej kontroli stanu zacisków warto przyjrzeć się śrubom, którymi są one skręcane. Od kondycji śrub zależy bowiem w dużej mierze stopień zamocowania zacisków. Po wyjęciu śruby należy dokładnie sprawdzić jej gwint, szczególnie w miejscu, w którym nakrętka styka się z powierzchnią oporową zacisku. Tam najczęściej dochodzi do uszkodzeń - zerwania części zwoju gwintu lub wyraźnego przewężenia rdzenia śruby, będącego rezultatem tzw. płynięcia materiału. Śruby z takim wadami trzeba od razu wymienić. Również ich nakrętki.

Poprawianie zasilania

Bardzo często zaciski akumulatora wykorzystuje się jako stałe zasilanie (niezależne od włączenia zapłonu) dodatkowych odbiorników prądu. To dopuszczalne. Ważne tylko, żeby mocowanie takich przewodów wykonane było fachowo. Na pewno nie jest nim podłożenie odizolowanej części przewodu pod jedną ze śrub zacisku. Taki przewód łatwo może się urwać. Trzeba to poprawić i np. zamocować na przewodzie rozciętą końcówkę oczkową. Będzie łatwiejsza w montażu i co ważne, zapewni lepsze przewodzenie prądu.


5. Słaby akumulator - duży problem zimą
Każdy pracownik stacji kontroli pojazdów powie nam, że słaby akumulator może podczas mroźnych zim stanowić poważny problem. Jeśli mamy dość wiekowy samochód i trzymamy go na dworze warto zadbać o akumulator, bez którego jazda samochodem jest niemożliwa.
Ostatnimi czasy anomalie pogodowe sprawiają, że mamy do czynienia z niezwykle mroźnymi zimami, które dla naszego akumulatora mogą być bardzo niebezpieczne. Pod wpływem niskich temperatur akumulatory ulegają wyładowaniu i wówczas niemożliwe jest odpalenie silnika.

Bardzo niemiłą niespodzianką może okazać się rozładowany akumulator, gdy pewnego zimowego dnia będziemy spóźnieni do pracy, wbiegniemy do samochodu a on nie odpali. Posiadając starszy samochód i akumulator warto o niego szczególnie dbać w warunkach zimowych. Niektórzy codziennie zabierają akumulator do domu, by pod wpływem niskiej temperatury nie uległ on rozładowaniu.

Jednak znacznie lepszym rozwiązaniem jest wizyta nastacji kontroli pojazdów i sprawdzenie stanu naszego akumulatora, by nie zostać kiedyś niemile zaskoczonym martwym silnikiem, który nie będzie chciał odpalić. Mechanicy postarają się uratować nasz słaby akumulator i w miarę możliwości wzmocnić go i uodpornić na działanie niskich temperatur. Warto także, jeśli mamy taką możliwość, trzymać samochód w garażu, który będzie chronił go przed maksymalnie niskimi temperaturami i śniegiem.
Jeśli jednak akumulator jest bardzo slaby koniecznością będzie zakupienie nowego, który będzie nam służył przez lata. Nikt z nas nie ma ochoty codziennie ładować akumulatora, bądź udawać się do mechanika w celu dokonania napraw.

Czasami zakup nowego, w pełni sprawnego akumulatora może okazać się o wiele bardziej opłacalny i praktyczny. Pamiętajmy, że słaby akumulator może być przyczyną poważnych problemów i nieprzyjemnych niespodzianek.

Zatem jeśli chcemy być odpowiedzialnymi i spokojnymi kierowcami powinniśmy już teraz, jesienią, sprawdzić stan techniczny naszego akumulatora. Najlepszym miejscem na wykonanie tej czynności jest stacja kontroli pojazdów.
6. Kiedy auto nie chce odpalić...

Bardzo często siarczysty mróz powoduje zamarznięcie przewodów, wyładowanie się akumulatora lub zamarznięcie płynów w zbiornikach do spryskiwaczy, jeśli pozostały tam resztki letniego płynu lub wody.

Jeśli wiemy, że nasz akumulator jest wiekowy (co najczęściej zdarza się w używanych samochodach z komisu), to powinniśmy wozić ze sobą kable rozruchowe, pozwolą dzięki uprzejmości innego kierowcy wskrzesić naszego staruszka i ruszyć dalej. Odradzamy natomiast stosować metodę "na pych", gdyż może ona wyrządzić więcej złego niż dobrego (pomijając już temat, że niektórych modeli nie da się wogóle w ten sposób odpalić.

Podczas rozruchu pojazdu metodą "na pych" większym obciążeniom podlegają niektóre podzespoły samochodu - zwłaszcza układ rozrządu i napędowy. W przypadku układów rozrządu zbudowanych w oparciu o pasek zębaty może wystąpić przestawienie faz rozrządu lub - w skrajnym wypadku - zerwanie paska co może doprowadzić do uszkodzenia silnika. Uruchamianie silnika "na pych" może więc okazać się bardzo kosztowne.

Lepiej zlokalizować i usunąć przyczynę kłopotów - najczęściej "sprawcą" jest układ elektryczny (akumulator, rozrusznik) lub za pomocą kabli rozruchowych pożyczyć prąd z innego auta.


7. Opłata depozytowa i ochrona środowiska

Troszcząc się o środowisko naturalne i respektując przepisy, punkty sprzedaży detalicznej nowych akumulatorów ołowiowych (kwasowych) zobowiązane są:

1) Nieodpłatnie przyjąć zużyty akumulator ołowiowy (kwasowy) przy sprzedaży nowego. Zużyty akumulator jest odpadem poużytkowym, gdy zachowuje podstawowe elementy konstrukcyjne.
2) Pobrać opłatę depozytową w wysokości 30zł za sztukę i potwierdzić jej pobranie na fakturze VAT lub paragonie fiskalnym, gdy kupujący nie dostarczy zużytego akumulatora ołowiowego w momencie zakupu nowego.
3) Zwrócić pobraną opłatę depozytową w terminie 30 dni od daty zakupu akumulatora ołowiowego.

Podstawą zwrotu opłaty jest dostarczenie zużytego akumulatora ołowiowego i przedłożenie faktury lub paragonu, o którym mowa w pkt. 2. Zwrot opłaty depozytowej potwierdza się na przedłożonej fakturze lub paragonie.

UWAGA! Gdy zwrot pobranej opłaty depozytowej w punkcie zakupu nie jest mozliwy (przerwa w działaniu, likwidacja), to zwrotu dokonuje najbliższy punkt sprzedaży detalicznej wskazany przez importera. W takim przypadku zwrot następuje w terminie 45 dni od daty zakupu.

Podstawa prawna : Ustawa o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej, Art.23, Dziennik Ustaw 63 poz.639 z 11.05.2001r.


8. Kiedy akumulator wymaga ładowania ?

Utrzymywanie odpowiedniego poziomu naładowania akumulatora przedłuża jego trwałość i zapewnia prawidłowe działanie. Gęstość kwasu w ogniwach systematycznie się zmniejsza, zarówno w czasie użytkowania akumulatora, jak i podczas jego przechowywania. W rezultacie spada też napięcie w obwodzie otwartym. Całkowicie naładowany akumulator generuje napięcie około 12,7 V. Kiedy spada ono do 12,4 V, urządzenie wymaga ładowania. Pamiętaj! Utrzymuj swój akumulator w dobrym stanie, sprawdzając okresowo napięcie i wykonując ładowanie konserwacyjne w miarę potrzeb.

Kilka wskazówek dotyczących długiego przechowywania:

− akumulator powinien być całkowicie naładowany przed zmagazynowaniem
− przechowuj akumulator w chłodnym, suchym miejscu, by ograniczyć samorozładowanie
− pamiętaj, że rozładowany akumulator może zamarznąć i ulec zniszczeniu w niskich zimowych temperaturach
− naładuj akumulator, jeśli napięcie spadło do 12,4 V.


9. Po co ładować akumulator ???

Posiadając całkowicie naładowany akumulator, jesteś pewien, że Twój samochód zawsze zapali, na łodzi nie zabraknie prądu, a motocykl jest gotowy do pierwszej w roku przejażdżki. Już choćby z tych powodów warto pilnować stanu naładowania akumulatora. A jest ich z pewnością znacznie więcej…
Regularne ładowanie sprawia, że Twój akumulator działa jak nowy, masz więc pewność, że dostarczy Ci prąd zawsze, kiedy go będziesz potrzebować. Pamiętaj, że dbanie o akumulator przedłuża okres jego użytkowania!


10. Tabela zamienników